Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amarantus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amarantus. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lutego 2015

Nowinki spożywcze

Chodzę, odwiedzam, surfuję, czytam, odkrywam, poznaję nowe blogi i dowiaduje się, coraz to nowszych rzeczy, o których nie miałam bladego pojęcia, że w ogóle coś takiego w naturze istnieje.
Wklejam żeby nie zgubić, a testować pewnie będę w najbliższej przyszłości.

KUZU (skrobia z korzenia kuzu) - skrobia z korzenia kuzu białego to zdrowy substytut mąki ziemniaczanej, czyli naturalny zagęstnik. Japoński korzeń kuzu znany jest na Wschodzie już od ponad 2 tysięcy lat.
Skrobia, która czyni z kuzu wspaniały produkt żelujący i zagęszczający w kuchni, jest częściowo odpowiedzialna za działanie lecznicze kuzu. Pewne cząsteczki skrobi kuzu wnikają w jelita i eliminują dyskomfort spowodowany zakwaszeniem, infekcjami bakteryjnymi i w przypadku biegunki – nadmiarem wody. Miseczka kleiku ze skrobi kuzu przynosi ulgę w przypadku bólów brzucha i podrażnienia jelit. Poleca się taką kurację zwłaszcza dzieciom, które często nie lubią smaku popularnych leków żołądkowych bez recepty.
Ponadto, skrobię kuzu używa się do zwalczania alkoholizmu oraz zminimalizowania spustoszeń jakie alkohol już poczynił w organizmie. Harvardzki badacz Wing-Ming Keung, który udał się do Państwa Środka aby przyjrzeć się w jaki sposób chińscy lekarze leczą alkoholizm przy pomocy kuzu, jest orędownikiem tej metody. Keung przeprowadził wywiad wśród 30 lekarzy i przebadał ponad 300 przypadków, które potwierdziły, że napój z kuzu ułatwił kontrolę pociągu alkoholowego i zmniejszył łaknienie na alkohol, a także poprawił funkcjonowanie organów, na które miał wpływ alkohol.
Te pozytywne rezultaty jakie otrzymuje kuzu w zwalczaniu alkoholizmu, przenosi się także i na inne nałogi. Mówi się, że dzięki skrobi kuzu można przezwyciężyć nałóg palenia papierosów w ciągu zaledwie miesiąca.
Sposób przygotowania: 1-2 łyżeczki kuzu rozpuścić w szklance zimnej wody i lekko podgrzać. Mieszać aż roztwór będzie przezroczysty. (źródło: www.tobio.pl)
Przykładowy przepis: czekoladowy budyń bezglutenowy

CHIA (szałwia hiszpańska) - to roślina, pochodząca z Meksyku i Gwatemali. Była znana i uprawiana już w czasach prekolumbijskich. Aztekowie cenili ją za nasiona, które były pożywczą potrawą i z których przygotowywali napoje. Chia jest jednoroczną rośliną, o szerokich liściach i niedużych, fioletowych, lub białych kwiatach. Owoce chia zawierają dużą ilość owalnych nasion.
Nasiona chia zawierają duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3. Jest to głównie kwas alfa-linolenowy, który stanowi konieczny składnik diety, ponieważ organizm sam go nie produkuje. Zawartość kwasów Omega-3 2 nasionach chia jest sześciokrotnie większa niże w mleku. Nasiona chia są źródłem żelaza, magnezu, fosforu i cynku. Zawierają witaminę E i witaminy z grupy B. Działanie nasion chia polega m.in. na spowolnieniu wchłaniania cukrów i regulacji ich poziomu we krwi. Dlatego są one dobre dla diabetyków. Badania, przeprowadzone na Uniwersytecie w Toronto, dowiodły, że cukrzycy, który spożywali nasiona chia przez trzy miesiące, zauważyli wyraźny sadek ciśnienia tętniczego. Nasiona chia wchłaniają i zatrzymują wodę w organizmie. Prowadzi to, jak w przypadku spożywania siemienia lnianego, do zapewnienia uczucia sytości. Regularne spożywanie nasion chia usprawnia funkcjonowanie układu nerwowego i korzystnie wpływa na strukturę kości i mięśni.
Nasiona chia mają szerokie zastosowanie w kuchni: można je jeść w całości, jako dodatek do sałatek, musli, owsianki, kasz i naleśników, oraz jako przekąskę. Można je łączyć z mąką, podczas pieczenia chleba, lub ciast, podczas zagęszczania zup, sosów i koktajli. Wówczas używa się zmielonych nasion. Nasiona zalane gorącą wodą nadają się do bezpośredniego spożycia, jako substancja o konsystencji żelu, podobnie jak siemię lniane.
Nasiona chia powinni stosować: cukrzycy i osoby na diecie. Chia spowalniają wchłaniane cukrów i regulują ich poziom we krwi, co pomaga utrzymać poziom cukrów na właściwym poziomie u cukrzyków, a u osób na diecie ogranicza chęć jedzenia słodyczy. Osoby z nadwagą i otyłością. Zawierają duże ilości błonnika, który usprawnia racę układu trawiennego i zapewnia uczucie sytości. Sportowcy i osoby o dużej aktywności fizycznej. Nasiona chia wspomagają nawilżenie organizmu i ułatwiają wysiłek fizyczny. Osoby z niedoborem wapnia, przemęczone, ciężko pracujące i narażone na stres. Nasiona chia mają 5 razy więcej białka niż mleko i 8 razy więcej kwasów omega 3 niż łosoś. (źródło: www.nasionachia.pl)
Przykładowy przepis: serniczek chia

AMRANTUS (szarłat wiechowaty) - należy do najstarszych roślin uprawnych świata. Przed odkryciem Ameryki, wraz z kukurydzą, fasolą i ziemniakami, stanowił podstawę pożywienia Inków, Majów i Azteków. Amarantus jest zbożem, które charakteryzuje się szczególnie wysokimi wartościami odżywczymi i zdrowotnymi.
Amarantus pod względem zawartości żelaza nie ma sobie równych. Zawiera go 5-krotnie więcej niż szpinak lub pszenica. Jest niezwykle cennym źródłem białka – lepiej przyswajalnego niż z mleka czy soi, a przy tym nie zawierającego glutenu. Wyróżnia się niezwykle drobną frakcją skrobi, pięć razy łatwiejszą do strawienia od skrobi zawartej w kukurydzy.
Obecnie pola amarantusa, zwanego też szarłatem, spotkać można niemal we wszystkich zakątkach świata. Na większą skalę uprawia się go w Ameryce Północnej i Południowej, Azji Południowo-Wschodniej (Indie, Nepal, Himalaje, Cejlon) oraz w Afryce (Nigeria, Mozambik, Uganda). W Polsce ponad 90% upraw znajduje się na Lubelszczyźnie. Zgodnie z klasyfikacją botaniczną szarłat nie jest zbożem, stąd nazwa pseudozboże. Większość z sześćdziesięciu jego gatunków to chwasty o niejadalnych nasionach i liściach. Najczęściej wykorzystywaną częścią amarantusa są nieco większe od maku jasnobrązowe nasiona. Dla środowiska naturalnego niezwykle istotną cechą szarłatu jest to, że pochłania dwukrotnie więcej dwutlenku węgla niż inne rośliny. Masowa uprawa może więc okazać się zbawienna dla przeciwdziałania skutkom efektu cieplarnianego.
Ziarna amarantusa są cennym źródłem łatwo przyswajalnego białka. Jako jedno z nielicznych białek roślinnych zawiera komplet aminokwasów egzogennych, m.in. lizynę, tryptofan i metioninę. Nasiona szarłatu są również bardzo bogate w jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, zmniejszające ryzyko miażdżycy i innych chorób układu krążenia. Amarantus to też źródło wielu składników mineralnych, w tym łatwo przyswajalnego żelaza i wapnia oraz magnezu, fosforu i potasu. Zawiera witaminy z grupy B oraz antyoksydanty – witaminy A, C i E. Ze względu na dużą zawartość błonnika korzystnie wpływa na pracę jelit. Nasiona amarantusa zawierają spore ilości skwalenu – związku hamującego starzenie się komórek. Z powodzeniem mogą spożywać go osoby z miażdżycą, cukrzycą czy hiperlipidemią.
W Polsce dostępne są mąka, nasiona i popping, czyli prażone jak popcorn ziarna amarantusa Dodanie mąki z szarłatu poprawia jakość wypieków, pozwala wyeliminować większość chemicznych dodatków, przedłuża okres trwałości, a ponadto nadaje wyśmienity orzechowy smak. Może być też stosowana do wyrobu np. makaronów czy pieczywa oraz do sałatek i zup. Z kolei popping doskonale smakuje z jogurtem, kefirem lub mlekiem. Nasiona mogą być natomiast wykorzystywane jako składnik różnego rodzaju potraw gotowanych, duszonych oraz zapiekanek. Można z niego wytwarzać „amarantusowe masło”, majonez, a także mleko dla alergików. W Indiach nasiona są smażone w cukrze jako laddos lub gotowane z ryżem, w Himalajach zmielonych nasion używa się do przygotowania naleśnikopodobnych chapattis, a Indianki, jak przed wiekami, przeżuwają liście amarantusa i podają niemowlętom jako pokarm. (źródło: www.poradnikzdrowie.pl)
Przykładowy przepis: amarantuski

 
BABKA PŁESZNIK (babka śródziemnomorska, pchlica, Plantago psyllium L.) - niepozorna,  bardzo zdrowa roślina pochodzi z rejonu Morza Śródziemnego. Spożywanie jej nasion świetnie wpływa na przewód pokarmowy, wątrobę, przemianę materii, obniża wysoki cholesterol, pomaga schudnąć, potęguje odporność.
Jest rośliną jednoroczną, należy do rodziny babkowatych. Uprawia się ją nie tylko w regionie Morza Śródziemnego, ale także na terenie Zakaukazia, w Etiopii, Australii, Japonii, Indiach oraz Ameryce Południowej. Bywa uprawiana w Polsce. Dojrzałe owoce babki zbiera się i suszy, a następnie młóci, by wydobyć nasiona.
To właśnie nasiona babki płesznik (Semen Psylli) wykazują dobroczynny wpływ na zdrowie. Mają ciemnobrązowy kolor, są podłużne, gładkie i połyskujące. Z wyglądu trochę przypominają brunatne siemię lniane albo sezam. W łupinie znajduje się spora ilość śluzu (do 25 proc.). W nasionach obecne jest też białko (ok. 20 proc.), olej (5-10 proc.), sterole, cukry oraz aukubina, która działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwwirusowo, wpływa także osłaniająco na wątrobę.
Babka płesznik odznacza się bardzo dużą zawartością błonnika (68 g w 100 g), jest zatem świetnym naturalnym środkiem na zaparcia i biegunki, regulującym wypróżnienia i pracę przewodu pokarmowego. Nasiona wiążą toksyny i wpływają na obniżenie złego cholesterolu LDL. Podnoszą także poziom dobrego cholesterolu HDL, pomagają wyeliminować z organizmu kwasy żółciowe i metale ciężkie, a nawet substancje rakotwórcze.
Po zamoczeniu w wodzie nasiona pokrywają się grubą warstwą śluzu (podobnie jak siemię lniane) – taki kleik na zimno można dodać płynnego pokarmu. Babka płesznik wspomaga również odchudzanie, funkcjonowanie żołądka i jelit, lecząc związane z nimi dolegliwości. Spożywając ją, na długo zapewniamy sobie uczucie sytości – nasiona pęcznieją i wypełniają żołądek, co zmniejsza uczucie głodu.
Nasiona babki płesznik zalecane są w zespole jelita drażliwego, przy hemoroidach (dzięki regulacji rytmu wypróżnień zmniejszają ból). Obniżają ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, zbijają wysokie ciśnienie, a także redukują poziom cukru i insuliny we krwi. Stanowią przy tym barierę ochronną przed bakteriami. (źródło: www.kuchnia.wp.pl)
Przykładowy przepis: chleb, który odmienia życie

KAROB (szarańczyn strąkowy) - drzewo karobu, znane też pod nazwą „Chleb Św. Jana”, rośnie przeważnie w krajach o ciepłym klimacie. Jego niezwykle cenne wartości odżywcze od wieków uznawane są w krajach Śródziemnomorskich. Często ceni się je wyżej niż kakao. Ziarna karobu, schowane w długich strączkach zwisających z drzewa, są nieocenionym źródłem białka, magnezu, żelaza, wapna, węglowodanów i fosforu. Czyli togo, co potrzebne jest do prawidłowego funkcjonowanie każdego organizmu ludzkiego, zwłaszcza dzieci, kobiet w ciąży, matek karmiących, osób osłabionych chorobami, czy ludzi w podeszłym wieku. Karob w proszku wykorzystywany jest w przemyśle spożywczym jako substytut czekolady. Choć smakiem i wyglądem podobny jest do czekolady, nie zawiera kofeiny i teobrominy oraz kwasu szczawianowego, blokującego prawidłowe wchłanianie wapnia.
Zalety karobu: poprawia trawienie, obniża poziom cholesterolu we krwi. Nie zawiera "złego" cholesterolu. Działa jako antyutleniacz. Może być stosowany w leczeniu biegunki u dzieci i dorosłych. Zawiera substancję czynną, która skutecznie przeciwdziała astmie. Chleb świętojański jest również stosowany w leczeniu astmy i problemów wywołanych przez alergie. Ma właściwości wykrztuśnie. Polecany jest palaczom – po kilku dniach stosowania zaczynają intensywnie odpluwać wydzielinę z płuc. Nie zawiera kofeiny i jest polecany dla pacjentów z wysokim ciśnieniem krwi. Może pomóc w zapobieganiu raka płuc, jeśli używany jest regularnie. Zawiera witaminy E i jest stosowany w leczeniu kaszlu, grypy, niedokrwistości. Garbniki karobu zawierają kwas galusowy o właściwościach przeciwbólowych, antyalergicznych i antybakteryjnych. Jest również przeciwutleniaczem , działa antywirusowo i antyseptycznie. Jest używany do leczenia polio u dzieci – kwas galusowy. Jest bogaty w wapń i fosfor. Z tego powodu jest on wykorzystywany w walce z osteoporozą. Dodatkowo jest stosowany jako lek na zaburzenia żołądkowo-jelitowe (refluks żołądkowo-przełykowy). Garbniki zawarte w karobie hamują rozwój bakterii w organizmie. (źródło: www.onlynature.pl)
Przykładowy przepis: deserk z borówkami i karobem

NEWELLA - produkt naturalny, niskokaloryczny, otrzymywany z białka jaj. Doskonały dla odchudzających się, wegetarian, uprawiających sport, w tym sporty siłowe. Wskazany dla osób z nietolerancją glutenu, ze skazą białkową oraz dla diabetyków. 100 g produktu zawiera: wartość energetyczna 55 kcal, białko 11,6 g, cukier 0,0 g, tłuszcz 0,3 g, sól 0,9 g. (źródło: www.ezakupy.tesco.pl)
Przykładowy przepis: newellowe trufle