Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunchbox. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunchbox. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 czerwca 2014

Sałatka z tofu

Kilka dni temu miałam okazję pierwszy raz skosztować tofu i muszę przyznać, że całkiem smaczne. Może serca mego nie podbiło ale do sałatki pasuje idealnie. Skusiłam się na nie, bo bardzo ładnie wyglądało na zdjęciu u Pauliny.


Składniki:

- mix sałat
- 1 pomidor
- 3 łyżki zielonego groszku (mrożonego)
- 1 łyżeczka sezamu
- 90 g tofu
- 1 łyżka oleju rzepakowego
- 1 łyżka musztardy Dijon
-  1 łyżeczka miodu
- czosnek
- sól morska
- pieprz

Z oleju rzepakowego, musztardy, miodu, przeciśniętego czosnku oraz pieprzu i soli utworzyć marynatę do której wrzucić pokrojone w kostkę tofu. Marynować ok 2-3 godz, wiadomo im dłużej tym lepiej. Piekarnik nagrzać do 190 st C, tofu wyłożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i zapiekać przez ok 20 min, w połowie pieczenia obrócić tofu na drugą stronę.
Na dużym półmisku ułożyć mix sałat, pomidora pokrojonego w kostkę oraz ugotowany groszek. Dołożyć tofu i całość posypać uprażonym sezamem.

Wartości odżywcze:
Wartość energetyczna: ok 220 kcal
Białko: ok 14,5 g
Tłuszcz: ok 18,9 g
Węglowodany: ok 11,8 g

wtorek, 3 czerwca 2014

Kto jada sałatki...

Stare dobrze powiedzenie mówi, że: kto jada sałatki ten piękny i gładki. Znów powinnam zadać pytanie: dlaczego ja wcześniej nie jadłam sałatek? Właśnie pochłonęłam na II śniadanie sałatkę złożoną z:
- mixu sałat (do kupienia chociażby w Biedronce czy Lidlu)
- rzodkiewek
- czerwonej cebuli (dopiero ją odkrywam i już mnie urzekła)
- piersi z kurczaka w indyjskich, aromatycznych przyprawach
- dressingu (skład: łyżeczka oleju rzepakowego, łyżeczka cytryny i zioła do sałatek)

Składniki na dressing przygotować w osobnej miseczce, po prostu wszystko razem wymieszać. Rzodkiewkę pokroić w kostkę, cebulę w piórka. Kurczaka również pokroić w kosteczkę i obficie przyprawić. Smażyć na patelni ceramicznej lub teflonowej przetartej ręcznikiem papierowym nasączonym olejem rzepakowym. Do miski wrzucić kolejno: sałatę, cebulę, rzodkiewkę, wystudzonego kurczaka i wlać dressing. Dobrze wymieszać. Po 10 min, jak się smaki ładnie przegryzą spożywać. Ja przygotowałam sobie taki lunchbox wczoraj wieczorem żeby mieć na dziś do roboty na śniadanko. PYCHOTKA!! Do tego kromeczka pełnoziarnistego chlebka. Niebo w gębie, co tu dużo mówić.


A tak na marginesie... 13 dzień za mną i 5 kg mniej na wadze. Aż mi się wierzyć nie chce! Ale takie są fakty :)