VS
|
||
Fot.: Terma Bania
|
For. Terma Szaflary
|
Recepcja
|
+ duże, przestronne miejsce
+ kilka kas
+ dużo toalet
+ wiele miejsc siedzących w „poczekalni”
|
- mały hol
- 2 stanowiska do kasowania
- 2 toalety
- bodajże 3 miejsca siedzące w „poczekalni”
|
Szatnie
|
+ bezpieczna posadzka
+ wygodna prostokątna szafka
+ czytnik bezpośrednio w drzwiach szafki
+ tak jakby 2 strefy, jedna dla korzystających z basenów, druga dla
opuszczających baseny
|
- posadzka niedostosowana, kilka razy „ujechaliśmy”
- wąska szafka w kształcie litery „L”
- oddalony czytnik do otwierania szafek
- ogólny chaos, wszyscy wszędzie nie wiadomo w jakim celu
|
Przebieralnia
|
+ system boksów do przebierania rozwiązany idealnie, wygodne
|
+ ławeczka, wieszak
- stojąca woda w boksie
|
Baseny
|
+ strefa cicha/strefa głośna
+ 2 duże (!) baseny zewnętrzne (oba ciepłe)
- 1 zjeżdżalnia wewnętrzna
+ 3 zjeżdżalnie zewnętrzne
+ więcej atrakcji: sztuczna fala
+ mnóstwo miejsca z leżakami na wolnym powietrzu + pkt gastro
+ wiele dysz masujących
+ różnorodność wód (opisane)
|
- strefa głośna
- 2 baseny zewnętrzne (jeden ciepły, drugi zimny)
+ 3 zjeżdżalnie wewnętrzne
- brak zjeżdżalni zewnętrznych
+ dużo atrakcji dla dzieci (siatka, grzybek, zjeżdżalnia dla
malutkich dzieci)
- mało przestrzeni z leżakami
+ pkt gastro (zamknięty)
- mało dysz masujących
|
Restauracja/pkt gastro
|
+ kilka pkt gastronomicznych
+ dużo stolików, dużo miejsca
- duszno
+ bogate menu
+ dobre jedzenie
|
- 1 pkt gastronomiczny
- mało stolików (wąsko)
+ dobra wentylacja
- ubogie menu
- makaron/ryż tylko na zimno
|
Strefa relaksu
|
+/- na zewnątrz dużo leżaków więc można się w strefie cichej
zrelaksować (tylko przy pogodzie)
|
-/+ tylko w strefie saun specjalnie wydzielone pomieszczenie do
relaksacji
|
Sauny
|
-/+ sauny są (ale nie przetestowaliśmy)
|
+ sauny
- wejście do saun tylko w ręcznikach, strój trzeba zostawić w
przegródce w holu (każdy może przez „pomyłkę” zabrać czyjś strój –
zdecydowany minus)
+ każdy dostaje ręcznik (70x140cm)
- dla osób tęższych, kobiet z dużym biustem/biodrami sauny
zdecydowanie odpadają, oferowany ręcznik jest zdecydowanie za mały by się
okryć
|
Inne
|
+ wszystkie tryskawki itp. podczas całodziennego pobytu działały
(spędziliśmy ok 6 godzin w termach)
|
- po godz 16 część tryskawek/gejzerów przestała działać (spędziliśmy
ok 6 godzin w termach)
|
Dojazd
|
- droga przez zakopiankę to męka (jechaliśmy autem ze śląska)
|
- droga przez zakopiankę to męka (jechaliśmy autem ze śląska)
|
Ceny
|
- podział na sezony
- bilet normalny w sezonie, opcja open (2 strefy + sauny): 119 zł
- bilet normalny poza sezonem, opcja open (2 strefy + sauny): 109 zł
|
+ brak podziału na sezony
+ bilet normalny, opcja open (termy + sauny): 86 zł
|
Promocje
|
+ liczne/stałe promocje na gruperach, grouponach, itp…
|
- dotychczas spotkałam się tylko z jedną promocją
|
Wrażenia
|
+ pozytywne/wrócimy
|
- mieszanie/nie wrócimy
|
Podsumowując: dzięki fajnym promocją na gruperach itp, można spędzić super dzień w termach w Białce Tatrzańskiej, do których z pewnością nie raz wrócimy. Jednogłośnie (4 osoby) stwierdziły, że Bania jest dużo lepsza i oferuje więcej niż Szaflary. Na gruperze można dostać bilet już za 89 zł na całodzienne wejście do strefy cichej i głośnej wraz z dwu dniowym, wykwintnym obiadem.
Szaflary nas nie przekonały dlatego na 99% tam nie wrócimy chyba, że pojawi się jakaś rewelacyja promocja. Na dziś dzień Szaflarom mówimy nie, a Bani zdecydowane tak.
Niebawem pewnie przetestujemy kolejne termy ;)


A ja polecam termy na Słowacji Tatralandia.
OdpowiedzUsuńNikt ich nie pobije nawet te w Mszczonowie :)